Doskonała Wierność – Eine Blume für Schnurzie…
Wiadomość opublikowana Październik 5th, 2003 przez Filip Fronczak w kategorii Artykułyloading...
Wstęp
Od napisania tego tekstu minęło półtora roku. Kiedy go pisałem, wydawał się jasny i oczywisty dla mnie oraz grona moich przyjaciół. Jednak pojawiające się komentarze uświadomiły mi, że dla szerszego grona czytelników przesłanie tego tekstu wcale tak jasne nie jest.
Nie jest to tekst o charakterze historycznym a już na pewno nie politycznym. Kiedyś pasjonowała mnie historia, zwłaszcza II wojny światowej. Cóż – takie czasy. W historii szukałem odpowiedzi na pytanie kim jestem. Dzisiaj historia nie ma dla mnie już takiego znaczenia – zarówno historia narodowa jak i ta moja – osobista. Nadal nie wiem kim jestem, ale odpowiedzi szukam w medytacji a nie w książkach czy dziennikach telewizyjnych.
Poniższy tekst jest opisem sytuacji, zrodzonej w mojej fantazji. Jego celem jest wstrząśnięcie czytelnikiem (zarówno płci żeńskiej jak męskiej) i zachęcenie go do refleksji – ile razy zabiłem miłość w imię miłości? Dlaczego? Po co? Ile razy oczekiwałem, że ktoś złoży inną miłość na ołtarzu miłości do mnie?
I w końcu – pytania najważniejsze – czy ta krwawa ofiara rzeczywiście wzmocniła miłość? Czy miłość może żądać ofiary z miłości? Kto jej żąda? Dlaczego ją składamy?
…
Filip Fronczak 10.IV.2005 23:00
Hans miał 23 lata, jasnoniebieskie oczy, blond włosy i 180 cm wzrostu. Już od czasów szkolnych był obiektem westchnień wielu młodych dziewczyn. Od kiedy wstąpił do szkoły oficerskiej i zaczął paradować w nienagannie leżącym mundurze, jego powodzenie u płci przeciwnej jeszcze bardziej wzrosło. Dziewczęta kochały go jawnie lub po kryjomu. Hans wiedział o tym. Napawało go to swego rodzaju dumą. Lecz jeszcze bardziej dumny był ze swojej wierności do Grety. Mógł mieć każdą, lecz interesowała go tylko ta jedna.
loading...