Wiadomość opublikowana Październik 10th, 2009 przez integra w kategorii Psychoterapia
GD Star Rating loading...
Psychologia Transpersonalna jest skierowana do osób chcących poprawić swoje relacje w związkach, rozwiązać problemy z jedzeniem, z uzależnieniami, z chorobami psychosomatycznymi, z emocjami, depresją, nerwicami, kłopoty zawodowe i rodzinne, jak również do osób, które chcą efektywne wykorzystywać własny potencjał, żyć pełniej i bardziej świadomie.
Celem konsultacji Psychologii Transpersonalnej jest:
odnalezienie twórczych rozwiązań w odpowiedzi na problemy,
odkrycie nieuświadomionych wzorców (tzw. skryptów), kierujących życiem,
odnalezienie i rozwinięcie naszego potencjału,
uwolnienie emocji i wspomnień, poprzez pracę z oddechem,
wejście w głęboki kontakt z własnym ciałem, akceptacja swojej cielesności i seksualności,
uwolnienie się od ograniczających poglądów dotyczących nas samych,
poprawienie relacji z bliskimi osobami,
doświadczenie transpersonalnej więzi z innymi osobami,
Wiadomość opublikowana Październik 3rd, 2009 przez integra w kategorii Artykuły
GD Star Rating loading...
Wstęp do książki “Psychologia Integralna” Kena Wilbera
Słowo psychologia oznacza studiowanie psyche, a słowo psyche oznacza umysł lub duszę. W Microsoft Thesaurus pod hasłem psyche znajdujemy: „jaźń: atman, dusza, duch; subiektywność: wyższa jaźń, duchowa jaźń, duch”. Przypomina nam to ponownie, że korzenie psychologii tkwią głęboko w ludzkiej duszy i duchu.
Słowo psyche i jego ekwiwalenty mają starożytny rodowód, sięgający co najmniej kilku tysięcy lat przed naszą erą. Niemal zawsze słowo to oznaczało ożywiającą siłę lub ducha w ciele, czyli materialnym nośniku. W szesnastym wieku w Niemczech połączono je ze słowem logos – słowo lub badanie – by utworzyć termin psychologia – badanie duszy lub ducha przejawiającego się w ludziach. Kto pierwszy użył tego słowa, wciąż pozostaje kwestią sporną; jedni twierdzą, że Melanchton, inni – że Freigius, jeszcze inni – że Goclenius z Marburga. Ale już przed rokiem 1730 w bardziej współczesnym sensie używali go Wolff w Niemczech, Hartley w Anglii i Bonnet we Francji – choć nawet wówczas psychologia wciąż oznaczała, zgodnie z definicją zamieszczoną w New Princeton Review z roku 1888, „wiedzę o psyche lub duszy”.
Wiadomość opublikowana Październik 3rd, 2009 przez integra w kategorii Artykuły
GD Star Rating loading...
Kształtowanie się i istota psychologii transpersonalnej
Psychologia transpersonalna (Sutich, 1969; 1976: Tart, 1976; Walsh, Vaughan, 1980a; Peczko, 1987; Hall, Lindzey, 1990; Jakubowicz. 1993; Drury, 1995; Wilber, 1996; 2002), zwana czasami czwartą siłą psychologii, we współczesnej formie pojawiła się w drugiej połowie lat sześćdziesiatych w Stanach Zjednoczonych. W okresie tym wzrastało zainteresowanie z jednej strony naturą świadomości i tzw. zmienionymi jej stanami, z drugiej natomiast kulturami i praktykami Wschodu (zwłaszcza jogą i medytacją). Grupa psychologów (m.in. Maslow, Grof i Sutich) próbowała scalić dorobek psychologii humanistycznej z różnymi tradycjami duchowymi, które traktowane są jako swoiste formy psychologii (por. Wats, 1961; Tart, 1976). Starano się wyjść poza dotychczasowe rozumienie ”Ja” i koncepcję samoaktualizacji, ku temu, co międzyludzkie i poza ludzkie, ostatecznie, odnosząc się do kosmosu. Zasadnicze znaczenie dIa sformułowania podstawowych założeń tego podejścia miały późne prace Abrahama Maslowa (1969a; 1969b). W artykule programowym „Journal of Transpersonal Psychology” Anthony Sutich (1969) pisał, że w obszarze zainteresowań orientacji transpersonalnej znajdują się takie zjawiska i procesy, jak: doświadczenia szczytowe, świadomość kosmiczna, wartości ostateczne, stawanie się.
Psychoterapia transpersonalna (Walsh, Vaughan, 1980b ) akcentuje znaczenie dla osobistego rozwoju tzw. doświadczeń transpersonalnych, których istotą jest wykraczanie poza granice ego oraz poza ograniczenia czasu i przestrzeni. Najważniejszym aspektem tego niemającego końca procesu jest rozwój świadomości Świadomość (a zwłaszcza samoświadomość) traktowana jest bowiem jako istota egzystencji ludzkiej. Wiele innych podejść terapeutycznych koncentruje się wprawdzie na świadomości , ale na jej treściach, a nie na niej samej, jak chcieliby zwolennicy psychologii transpersonalnej. Uważają oni, że zdrowy, optymalny poziom funkcjonowania świadomości charakteryzuje się znacznie większym zakresem (spektrum) niż się to zwykle w psychologii przyjmuje. Ken Wilber (1996) mówi o transpersonalnych pasmach spektrum świadomości, którymi przede wszystkim zajmują się terapeuci orientacji transpersonalnej. Zwracają oni uwagę zwłaszcza na zachodzące u człowieka procesy ponadosobowe, zbiorowe, transpersonalne.
Rozwój człowieka – czy to samodzielny, czy wspomagany przez terapeutę – nie zmierza ku urzeczywistnieniu jakiejś idealnej postaci jego osobowości. Osobowość ujmowana jest tu jedynie jako jeden z aspektów egzystencji, który stanowić może nawet przeszkodę dla pełnego rozwoju. Konieczne jest bowiem. na pewnym etapie odejście od utożsamiania się z własną osobowością.
Osią osobistego rozwoju jest przechodzenie od braku identyfikacji u noworodka, przez kolejne identyfikacje okresu późniejszego, ku wyrastaniu poza „Ja”, ku pełni (wholness). Francis Vaughan (1985) uważa, że ,Ja” (self) w trakcie rozwoju przechodzi przez szereg transformacji, procesy transcendencji i integracji na kolejnych poziomach. Najpierw pojawia się tożsamość związana z ego (egoic identity). Tu autorka odwołuje się głównie do istniejących koncepcji rozwoju ego (m.in. Mahler). Nastęnie w wyniku indywidualnych zmagań z pytaniami i problemami własnej egzystencji (śmierć, cierpienie, wolność, sens życia) oraz dzięki osiągnięciu poziomu tożsamości obejmującej całość psychofizycznego bytu, jakim jest dana osoba, ujawnia się, kolejna postać „Ja” – „Ja” egzystencjalne (existential self). Zachowania stają się wtedy zgodne z doświadczeniem wewnętrznym, a ekspresja ,,Ja” jest spontaniczna i niepowtarzalna. Na tym poziomie – Wilber (1996) nazywa go poziomem centaura – nieuniknione ma być jednak przygnębiające poczucie, że wszystko przemija, że nic można przekroczyć granic śmierci. Wyzwolenie może przyjść dzięki doświadczeniu nowej postaci Ja, właściwej tożsamości transpersonalnej.
Aby wyłoniło się nowe ja, „ja” transpersonalne (transpersonal self) nastąpić musi oddzielenie ”wewnętrznego obserwatora” własnego doświadczenia od treści świadomości (myśl i, uczuć i wrażeń) oraz świadome uznanie, że rozwój postępuje od zależności, przez niezależność ku współzależności. Przekroczone zostają wtedy wszystkie dorychczasowe identyfikacje. To w nowy sposób doświadczane „ja” porównywane jest do procesu spełniającego funkcje organizującej zasady. Owo „ja” podlega nieustannym zmianom w interakcji ze środowiskiem. Wyjście poza ego nie oznacza jego utraty, ale osiągnięcie wyższego, bardziej złożonego poziomu organizacji. „Ja” transpersonalne stanowi etap przejściowy między samoświadomością opartą na ego a świadomością transcendentalnej jedności (transcendental unity consciousness), gdzie nie ma już miejsca na samodzielnie istniejące „ja”.
Koncepcje terapeutyczne
Psychoterapia transpersonalna (Walsh, Vaughan, 1980b; Sutich, 1980) dodaje do współdoświadczania z pacjentem, jak w psychoterapii humanistycznej, bezpośrednie zaangażowanie terapeuty. Ma ono służyć transpersonalnemu wzrastaniu zarówno terapeuty, jak i pacjenta. Taka postawa terapeuty służy optymalizowaniu jego własnego rozwoju przez służbę innym. Tym bardziej może bowiem pomóc innym, im bardziej sam się rozwija. Zależność ta pozbawia go nadrzędnej pozycji względem pacjenta. Jest on raczej towarzyszącym ”starszym bratem”, którego osobista postawa i doświadczenie ukazują możliwe kierunki zmian. Zarówno terapeuta, jak i klient znajdują się na drodze ku jak najpełniejszemu rozwojowi i dlatego mogą być dla siebie nawzajem nauczycielami.
Terapeucie transpersonalnemu stawia się znacznie większe wymagania niż terapeutom reprezentującym inne orientacje (Sutich, 1980; Walsh, Vaughan, 1980b; Sundberg, Walsh, 1987; Wilber, 1996). Po pierwsze, powinien być zaznajomiony z tradycyjnymi problemami terapeutycznymi i sposobami ich rozwiązywania. Po wtóre, jego powołaniem jest bycie „transpersonalnym lekarzem duszy” (Wilber), tym, który kieruje świadomość pacjenta ku świadomości ponadjednostkowej. Aby temu podołać, musi sam kroczyć drogą rozwoju duchowego, rozumieć i wspierać jak najpełniejszy rozwój klienta, uznawać jego prawo do wolności wyboru kierunku własnego rozwoju, dogłębnie rozumieć znaczenie doświadczeń transpersonalnych.
Psychoterapia transpersonalna zorientowana jest na wspieranie możliwie najpełniejszego rozwoju jednostki. Dlatego ma ona głównie charakter indywidualny, a nie grupowy. Terapeuta towarzyszy bowiem klientowi zwłaszcza w najwyższych, specyficznych dla niego etapach rozwoju. Możliwe jest natomiast wykonywanie w grupie podstawowych ćwiczeń medytacyjnych czy praktykowanie jogi, które w przekonaniu zwolenników terapii transpersonalnej są uniwersalnymi, przydatnymi dla każdego narzędziami rozwoju.
Najważniejsza w terapii jest nie tyle zmiana doświadczeń, co modyfikacja stosunku jednostki do nich przez pełniejszą świadomość doświadczania. Zorientowanie na transpersonalny rozwój nie wyklucza zainteresowania tradycyjnymi sferami i technikami terapeutycznymi. Docenia się mianowicie ich znaczenie dla rozwiązywania problemów na „niższych” poziomach rozwoju. W arsenale metod terapeuty transpersonalnego znajdują się również techniki specyficzne dla tej orientacji. Służą one wywoływaniu doświadczeń transpersonalnych i pracy z nimi oraz rozszerzaniu spektrum świadomości. Zalicza się do nich tak różne metody, jak: Jungowska analiza zbiorowej nieświadomości, liczne odmiany jogi i medytacji (w tym medytację transcendentalną), wywoływanie zmienionych stanów świadomości za pomocą środków psychodelicznych lub hipnozy, czy techniki pozbywania się niewłaściwych identyfikacji (psychosynteza Assagiollego).
Jedną z form terapii ściśle związaną z psychologią transpersonalną (i chyba najbardziej znaną) jesl podejście opracowane przez Stanislava Grofa (1973). Rozwinął on system terapeutyczny oparty na stosowaniu środków psychodelicznych (zwłaszcza LSD). W końcowej fazie terapii poddana jej osoba doznawać ma wielu uzdrawiających doświadczeń transpersonalnych. Zdaniem Grofa, zjawiska tego rodzaju biorą początek w głębokiej nieświadomości, na poziomie psychiki człowieka, którego nic rozpoznała psychoanaliza. Dla wyzwolenia tych „głębszych” doświadczeń potrzebne ma być stosowanie silnych oddziaływań (podawanie środków psyechodelicznych, stawianie osoby w sytuacji skrajnej presji psychicznej czy fizjologicznej deprywacji).
Kontrowersje związane ze stosowaniem LSD przyczyniły się do zainicjowania przez Grofa (Drury, 1995) nowego podejścia – holotropowej terapii oddechowej (holotropic breath therapy). Terapia ta, przypominająca Rebirthing Orra, wykorzystuje ciągły, rytmiczny oddech w celu wywołania zmienionych stanów świadomości.
Piotr Olaf Żylicz w „Psychoterapia, teoria”, red. Lidia Grzesiuk
Wpływ medytacji na aktywność mózgu przy przetwarzaniu emocji.
Związek medytacji z reaktywnością emocjonalną oraz jego kliniczne zastosowanie jest obecnie przedmiotem licznych badań. W naszym doświadczeniu badaliśmy wpływ treści emocjonalnych zawartych w bodźcach wzrokowych (zdjęcia IAPS) na potencjały korowe (ERP) wywołane tymi bodźcami u osób uprawiających medytację oraz u osób nie uprawiających medytacji (grupa kontrolna). Stosowaliśmy trzy rodzaje bodźców: emocjonalnie pozytywne, negatywne albo neutralne. Zgodnie z wielokrotnie replikowanymi wynikami poprzednich badań, w grupie kontrolnej amplituda późnej (>400 ms) dodatniej fali ERP w reakcji na bodźce o ładunku emocjonalnym, zwłaszcza negatywnym, była większa niż wywołana przez bodźce neutralne. Natomiast w przypadku osób medytujących ww. reakcja na bodźce negatywne nie wystąpiła. Istotna różnica w stosunku do grupy kontrolnej dotyczyła rejestracji z obszarów czołowych. Wyniki te są dowodem na to, że osoby uprawiające medytację w odmienny sposób reagują na bodźce emocjonalne na poziomie wyższych procesów przetwarzania: bodźce awersyjne mają mniejszy wpływ na aktywność kory mózgu rejonów czołowych u tych osób.
Ściągnij pełny tekst (teorię, opis badania oraz dyskusję) >>>> Medytacja
Wiadomość opublikowana Listopad 7th, 2009 przez admin w kategorii Filmy, Multimedia
GD Star Rating loading...
Film dokumentalny o dorobku dr. Ronalda Laing’a.
Laing jest znany jako twórca teorii przyczyn zaburzeń umysłowych. Jego teoria schizogenicznych rodziców wyłączyła go z nurtu psychiatrii w jego czasach. Często był łączony z myślą ruchu antypsychiatrycznego, chociaż sam sprzeciwiał się takiemu określeniu.
Wiadomość opublikowana Listopad 7th, 2009 przez admin w kategorii Artykuły
GD Star Rating loading...
W miarę pogłębiania się procesu autoeksploracji przeżyć, pierwiastek bólu emocjonalnego i fizycznego może osiągnąć tak ogromne natężenie, że jest zazwyczaj interpretowany jako umieranie. Może on być tak wielki, że dana osoba czuje, iż przekroczyła granice osobistego cierpienia i doświadcza bólu całych grup ludzi, ogółu ludzkości czy wręcz wszelkiego istnienia. Charakterystyczne jest utożsamianie się z przeżyciami rannych lub umierających żołnierzy, więźniów zamkniętych w lochach i obozach koncentracyjnych, skazanych na śmierć Żydów albo pierwszych chrześcijan, matek i dzieci podczas porodu oraz atakowanych przez wrogów i zabijanych zwierząt. Doświadczeniom z tego poziomu towarzyszą zwykle gwałtowne przejawy fizjologiczne, takie jak różny stopień duszenia się, przyspieszone tętno i częstoskurcz serca, mdłości i wymioty, zmiany koloru skóry, wahania temperatury ciała, spontaniczne wykwity skórne lub sińce, skurcze mięśni, drżenie i skręcanie się lub inne wyraźne zjawiska motoryczne.
Podczas gdy na poziomie biograficznym tylko te jednostki, które rzeczywiście przechodziły ciężkie zmaganie ze śmiercią, muszą w trakcie samopoznania spotkać się z zagrożeniem życia, to na tym piętrze nieświadomości kwestia śmierci jest uniwersalna i całkowicie zdominowała jego obraz. Te osoby, u których w życiorysie nie występowało poważne niebezpieczeństwo śmierci lub uszkodzenia ciała, mogą opisywaną sferę doświadczenia osiągać bezpośrednio. U pozostałych zwykle pogłębia się przeżywanie swych ciężkich urazów, operacji lub obrażeń ciała, które przechodzi następnie w omówione wyżej doświadczenie umierania.
Stan’s LSD Painting – Amniotic Universe (BPM I)
Stan’s LSD Painting – Episode of toxicity in the womb (BPM I)
Stan’s LSD Painting – Onset of birth experienced as a destructive Maelstrom (BPM I-II)
Wiadomość opublikowana Październik 23rd, 2009 przez integra w kategorii Filmy, Multimedia
GD Star Rating loading...
Film dokumentalny
Wlk. Brytania, 1997,
48 min.
reżyseria: Bill Eagles
Dokument podejmujący problem możliwości naukowego wykorzystania środków psychedelicznych w medycynie, psychiatrii i psychologii. W ciekawy i prosty sposób opowiada o LSD, Ayahuasce, Ibogainie oraz ich niezwykłym potencjale uzdrawiania schizofrenii, alkoholizmu czy uzależnienia od narkotyków.
Wiadomość opublikowana Październik 22nd, 2009 przez admin w kategorii Filmy, Multimedia
GD Star Rating loading...
Krótki, 9-cio minutowy film o podejściu transpersonalnym w poradnictwie i psychoterapii. Film porusza najbardziej podstawowe kwestie i wyjaśnia je w bardzo związły i prosty sposób.
Najczęściej kupowany tarot na świecie. Klasyczne karty tarota (arkana wielkie i cztery kolory arkan małych) wzbogacone o kartę Mistrza symbolizującą wyjście poza wszelkie ograniczenia. Karty o wspaniałej kolorystyce i głębokiej symbolice (prace nad talią trwały ponad sześć lat). Do każdej karty opis i przypowieść Zen ilustrująca przesłanie karty. W podręczniku do kart podane przykładowe rozkłady ze znaczeniami kart w danych położeniach. Niepowtarzalne wzornictwo kart i powiązanie tradycyjnego tarota z rozwojem duchowym człowieka nadają Zen Tarotowi zupełnie nowy wymiar – karty mogą być używane przez każdego z nas, a teksty objaśniające ich znaczenie wprowadzą nawet początkujących w sztukę interpretacji tarota. W opracowaniu i produkcji kart, zarówno w wersji oryginalnej (angielskiej), jak i polskiej, uczestniczyły wyłącznie osoby praktykujące medytację i znające wewnętrzne przesłanie mistycznych treści zawartych w kartach – nadaje to kartom głębię niespotykaną w innych taliach tarota.
Wyprawa tajemniczego bractwa. Wśród wędrowców znajdują się między innymi Mozart, Paul Klee i Albert Wielki. Grupa podróżuje w czasie i przestrzeni, w Zurychu napotyka Arkę Noego, w Bremgarten dochodzi do spotkania z Don Kiszotem. Cel wyprawy, tytułowy Wschód, symbolizuje duchowe odrodzenie. Początkowa harmonia grupy zaczyna się rozpadać…
Najsławniejsza powieść Hermanna Hessego wyrasta z atmosfery lat dwudziestych, z kryzysu wartości, jaki dotknął Europę między dwiema wojnami, a także z ówczesnej fascynacji psychoanalizą i jazzem. Do dziś jednak “Wilk stepowy” nie stracił na aktualności; czytelniczy renesans tej książki rozpoczął się w latach sześćdziesiątych, kiedy to w Stanach Zjednoczonych zafascynowała pokolenie późniejszych hippisów i stała się wielkim bestsellerem. Zapis przeżyć osamotnionego artysty, Harry’ego Hallera, frapuje obrazem natury ludzkiej, wizją obecnych w każdym z nas skrajności i sprzeczności – a także narracją, która balansuje na granicy rzeczywistości i narkotycznej wizji. I właśnie wielość persektyw i wieloznaczna konstrukcja stanowi o jakości literackiej “Wilka stepowego”, którego Tomasz Mann porównywał z “Fałszerzami” Gide’a i “Ulissesem” Joyce’a.
Pragnienie znalezienia sensu rzeczy nie daje spokoju bohaterowi powstałej w 1922 roku indyjskiej opowieści. Siddhartha, potomek rodu braminów, w młodości nie znajduje spełnienia ani w praktykowaniu tradycyjnej kontemplacji, ani w nauce Buddy. Porzuciwszy rodzinne strony, bohater próbuje zatem trudnić się kupiectwem, ale także powodzenie w interesach, bogactwo i miłość zmysłowa nie dają mu zadowolenia. Dopiero wybierając życie w ubóstwie i blisko natury, Siddhartha nie bez wewnętrznych dramatów dochodzi do głębokiej harmonii ze światem, osiąga mądrość poza słowami.
Książka ta to dogłębne studium typów schizoidalnych i schizofrenicznych. Celem autora było uczynienie zrozumiałym procesu zapadania na schizofrenię oraz istoty tej choroby, co poparł wieloma obserwacjami, poczynionymi w trakcie badań klinicznych.To najsłynniejsza jego praca, jedno z podstawowych dzieł współczesnej psychiatrii.
Wszyscy jesteśmy mordercami i prostytutkami – bez względu na to, do jakiej kultury, społeczeństwa, klasy czy narodu przynależymy, bez względu na to, za jak normalnych, moralnych lub dojrzałych się uważamy. Jesteśmy istotami otumanionymi i oszalałymi, obcymi wobec własnych prawdziwych “ja”, siebie nawzajem, świata duchowego i materialnego – jesteśmy szaleni nawet z idealnego punktu widzenia, który możemy jedynie przelotnie uchwycić, ale którego nie potrafimy zaadaptować na stale. Przychodzimy na świat, w którym wyobcowanie już na nas czeka. Potencjalnie jesteśmy istotami ludzkimi, ale przebywamy w stanie wyobcowania i nie jest on tylko systemem naturalnym. Do wyobcowania jako naszego obecnego przeznaczenia – dochodzi się jedynie drogą skandalicznej przemocy, jaką jedne istoty ludzkie stosują wobec drugich.
Pierwsza książka Kena Wilbera niekwestionowanego autorytetu w dziedzinie psychologii transpersonalnej, zapoczątkowała rewolucję w psychologii transpersonalnej. W tym dogłębnym i wyjątkowym studium świadomości Wilber jako pierwszy przedstawia uporządkowaną propozycję integracji wielkich teorii psychologicznych Zachodu z teoriami kontemplacyjnymi Wschodu. Spektrum świadomości stanowi istotny punkt odniesienia dla wszystkich późniejszych prób zintegrowania psychologii i duchowości.
Prawdziwa opowieść o życiu, miłości, cierpieniu, umieraniu i wyzwoleniu
Jedna z najpopularniejszych i najbardziej chyba poruszająca książka Wilbera, stanowiąca zapis historii niezwykłej miłości dwojga ludzi, którzy pokochali się od pierwszego dotknięcia. Każdy znajdzie w niej odbicie swoich najgłębszych tęsknot, pragnień i lęków, swojej wrażliwości i siły. Dzięki tej lekturze łatwiej rozeznać się we własnej prawdzie, we własnych mistyfikacjach i w wątpliwościach umysłu. W tę piękną opowieść Wilber potrafił wpleść objaśnienia i komentarze do wielkich tradycji duchowych, od chrześcijaństwa począwszy, a na buddyzmie skończywszy. Prowadzi rozważania o istocie medytacji, o związkach psychoterapii i duchowości oraz o naturze zdrowia i umiejętności uzdrawiania.
Krótka historia wszystkiego daje czytelnikowi dokładnie to co zapowiada. Obejmuje rozległy historyczny materiał, od Wielkiego Wybuchu aż po wypreparowaną postmodernistyczną teraźniejszość. Przebywając tę drogę usiłuje ukazać sens rozwiniętych przez człowieka i nierzadko sprzecznych postaw wobec rzeczywistości – fizycznych, emocjonalnych, intelektualnych, moralnych, duchowych. Mimo tak rozległej tematyki jest niezwykle krótka i zwarta. Wilber rozwija spójną wizję, która uznaje i łączy w sobie prawdy z różnorodnych i zasadniczo odmiennych dziedzin – fizyki i biologii; nauk społecznych i teorii systemów; sztuki i estetyki; psychologii rozwoju i mistycyzmu kontemplacyjnego – jak również z przeciwstawnych ruchów filozoficznych, od neoplatonizmu do modernizmu, od idealizmu do postmodernizmu. Krótka historia wszystkiego to świetne wprowadzenie w dzieło Kena Wilbera. Wynosi ona dyskusję na temat ewolucji, świadomości i naszej zdolności do zmiany na zupełnie nowy poziom. Z bardziej praktycznego punktu widzenia, oszczędzi ci ona wielu fałszywych kroków i błędnych decyzji, niezależnie od tego, jaką ścieżkę mądrości wybierzesz.
Zapewne nie ma ważniejszej i pilniejszej kwestii niż relacja między nauką i religią we współczesnym świecie. Nauka dostarczyła nam metody odkrywania prawdy, natomiast religia jest siłą niosącą znaczenie. W Małżeństwie rozumu z duszą Ken Wilber, jeden z najważniejszych filozofów naszych czasów, z olśniewającą jasnością pokazuje, jak moglibyśmy zacząć myśleć o nauce i religii, żeby połączyć duchowy, subiektywny świat starożytnej mądrości z obiektywnym, empirycznym światem współczesnej wiedzy. Badając romantyczne, idealistyczne i postmodernistyczne teorie, ukazuje zasadniczą zgodność nauki i religijnych tradycji świata i przygląda się wpływowi, jaki ta “filozoficzna zimna wojna” wywarła na los ludzkości.
Wiadomość opublikowana Październik 16th, 2009 przez admin w kategorii Filmy, Multimedia
GD Star Rating loading...
20-to minutowy film przedstawiający ‘curandero‘ Manuel’a Rufino i jego wypowiedź w tzw. “Kaplicy Świętych Luster”. Manuel opowiada o swoich doświadczeniach z uzdrawiającą Ayahuascą.
Manuel mieszka na stałe w Nowym Jorku, lecz ok. 3 razy w roku bywa w Polsce
Wiadomość opublikowana Październik 10th, 2009 przez integra w kategorii Psychoterapia
GD Star Rating loading...
Pierwszym krokiem konsultacji partnerskiej jest rozpoznanie konfliktów i problemów pojawiających się w związku. Podejście integralne zwraca w równym stopniu uwagę na indywidualność i osobisty rozwój każdego z partnerów, jak i na związek, jako całość. Praca dąży do uszanowania stanowiska każdego z partnerów – jego lęków, obaw, wątpliwości czy złości albo żalu. Następnym krokiem jest dopuszczenie do głosu i umożliwienie zaprezentowania przez partnerów ich myśli, emocji i poglądów, w sposób asertywny i z szacunkiem dla partnera.
Celem wspólnej pracy jest więc uczynienie świadomymi, nieświadomych procesów istniejących w związku, poznanie ich źródeł i twórcze wykorzystanie ich potencjału. Każdy pojawiający się problem czy konflikt niesie w sobie potencjał rozwojowy dla związku, zawiera w sobie jednocześnie rozwiązanie, którego osiągnięcie pozwala partnerom na samorealizację i wspólne przekraczanie granic. Twórczy związek staje się wspólną wędrówką i przygodą, podczas której partnerzy wspierają się wzajemnie.
Wiadomość opublikowana Październik 10th, 2009 przez integra w kategorii Psychoterapia
GD Star Rating loading...
Dla większości osób doświadczenie psychedeliczne stanowi jedno z najsilniejszych i najważniejszych wydarzeń w życiu. Często jest to wydarzenie osiowe, będące punktem zwrotnym, momentem życiowej transformacji.
Wiele badań wykazało, że silne doświadczenie psychedeliczne ma ogromny potencjał transformujący i może być z powodzeniem wykorzystane do leczenia schizofrenii (Grof), alkoholizmu (Osmond i Hoffer), czy wielu innych nerwic i psychoz.
Jednakże siła takiego doświadczenia, szczególnie w kontekście nieterapeutycznym, może spowodować głębokie poczucie zagubienia, egzystencjalnego lęku, depresję, poczucie braku sensu życia czy wręcz wywołać silne lęki czy wręcz psychozy. Zażycie środków psychedelicznych w niesprzyjających warunkach (dyskoteka, impreza, spotkanie towarzyskie itp.) może pociągać za sobą poważne, czasem tragiczne konsekwencje.
Ten rodzaj terapii adresujemy do osób, które miały doświadczenie psychedeliczne i potrzebują wsparcia w zrozumieniu i zintegrowaniu tego doświadczenia oraz do tych, dla których to doświadczenie odcisnęło się piętnem w postaci depresji, lęków, psychoz czy innych negatywnych stanów.
Wiadomość opublikowana Październik 10th, 2009 przez integra w kategorii Psychoterapia
GD Star Rating loading...
Nie pragnąłem przecież nic więcej, niż żyć tym, co samo chciało ze mnie się wydobyć. Czemuż było to tak bardzo trudne? Hermann Hesse – Demian
Celem Integracji Psychosomatyczej jest odnalezienie i zintegrowanie procesu, który manifestuje się w postaci konkretnych symptomów – np. izolowanie się od świata i ludzi, introwersja, spowolnienie ruchów itp. Twórcze podejście do depresji oznacza więc rozpoznanie tych nieświadomych procesów i informacji, jakie niosą one w sobie. Odkrycie ich oraz świadome dopuszczenie ich do głosu, powoduje że, dotychczas nieświadomy, proces znajduje swoje miejsce w życiu i nie musi już powodować symptomów. Tak więc, w tym kontekście, depresja jest postrzegana jako sygnał wysyłany przez nieświadomość, którego celem jest zwrócenie uwagi na te nieświadome aspekty psyche i doprowadzenie do ich integracji. Dalajlama powiedział – “Moment, w którym doświadczasz bolesnej straty, może być w istocie chwilą, w której zostałeś najhojniej obdarowany“. Podobnie depresja może być drogą do odkrycia ogromnego potencjału, twórczości i siły.
Doświadczenie uczy, że jeżeli pomoże się ciału osiągnąć świadomość, zrobi ono wszystko, co niezbędne, aby się twórczo zreorganizować. Rolą terapeuty jest czynienie nieświadomego – świadomym i pozwolenie, aby tajemnicze zjawisko, zwane życiem, robiło swoje: tworzyło i reorganizowało.